Czy internet rzeczy może istnieć bez internetu? Marzec 21, 2016 – Posted in: Internet of Things

Internet rzeczy oraz internet wydają się być nierozerwalnie połączone. Jednak coraz więcej zainteresowania budzi kwestia jak sprawić, aby urządzenia IoT współpracowały ze sobą bez dodatkowego połączenia, takiego jakim jest na przykład router. No i przede wszystkim – co się stanie jeśli połączenie internetowe osłabnie lub zaskoczy nas awaria prądu?

Użytkownicy technologii IoT są zaniepokojeni skutkami przechowywania swoich prywatnych danych na serwerach. Obawiają się o ich utratę i raczej wolą, aby połączenie internetowe było czymś pewnym, dobrze zabezpieczonym. Abyśmy mogli zrozumieć dlaczego producenci wciąż polegają na połączeniu internetowym i chmurach powinniśmy przyjrzeć się działaniu urządzeń IoT. Musimy dowiedzieć się czym dokładnie są źródła danych, jak dane są przetwarzane oraz na czym polega komunikacja między urządzeniami.

Źródła danych

Weźmy na przykład urządzenia do kontrolowania klimatu. Dla ich twórców istnieje tylko kilka istotnych źródeł danych. Są to ludzie, ich środowisko oraz ilość zużywanej energii.  Biorąc pod uwagę tylko jedno z nich, np. ludzi, otrzymujemy niesamowicie dużą liczbę danych. Bo przecież są tacy, którzy dobrze czują się tylko w określonej temperaturze, lub źle wpływa na nich dana wilgotność powietrza. Mieszkają w różnych szerokościach geograficznych, co wpływa na upodobania odnoszące się do preferowanych warunków wewnątrz budynków oraz na zewnątrz. Każdy czynnik powiększa tylko liczbę informacji, które są przesyłane w każdej sekundzie.

Wszystkie z tych danych potrzebują miejsca, w którym będą przechowywane. I mimo możliwości stworzenia serwera u siebie w domu, prawdopodobnie mało kto będzie chciał to zrobić – głównie ze względów ekonomicznych. Co więcej, skutkowałoby to koniecznością ciągłego sprawdzania, czy wszystko działa poprawnie, co jest zwyczajnie czasochłonne, w dodatku wymaga niemałej wiedzy. Dlatego właśnie zawsze sprawna oraz nieustannie wspierana przez duże firmy chmura jest lepsza od czegokolwiek, co samemu jesteś w stanie zrobić w domu.

Przetwarzanie

W końcu coś musi pobrać twoją lokalizację GPS, obliczyć odległość od twojego domu i przetworzyć te dane na informację o tym, jak długo zajmie ci powrót do domu, jeśli wyruszysz teraz. Może również obliczyć z posiadanych danych ile czasu będzie trwało dostosowanie twojego mieszkania do warunków, w których czujesz się najlepiej – zależnych, oczywiście, od aktualnej pogody.

Brzmi to logicznie, ale jest dosyć skomplikowane. Robi się jeszcze ciekawiej, jeśli dołożyć do tego więcej źródeł danych, np. czujniki światła słonecznego, lub zegar. Tak więc można stworzyć domowy serwer niepolegający na internecie, który to wszystko przetworzy, ale musiałby współgrać z aplikacją każdego urządzenia IoT, czyli właściwie robić to, co robią (lub powinny robić) huby. Ale czy pisanie aplikacji dla każdego urządzenia, aby mogło ono współpracować ze wszystkimi hubami, byłoby czymś praktycznym dla producentów?

Komunikacja

A jeśli urządzenia porozumiewałyby się ze sobą za pomocą jakiegoś nowego języka, który nie potrzebowałby internetu? Czy nie moglibyśmy pozbyć się chipa WiFi z tabletu czy smartfona na rzecz takiego sposobu komunikacji?

Raczej nie powinniśmy się spodziewać przełomu w tej kwestii, biorąc pod uwagę fakt, iż liczba standardów takich jak moc, zasięg czy szybkość przesyłu danych ciągle rośnie. Dlatego w niektórych przypadkach urządzenie musi być w niewielkiej odległości od smartfona, z którym współpracuje (np. beacony). W dodatku gdyby każde z urządzeń porozumiewało się na innej częstotliwości dużo prościej byłoby zakłócić te sygnały. Do tego wszystkiego dochodzi oczywiście kwestia finansowa – chip WiFi jest dużo tańszy od stworzenia swojej osobnej drogi komunikacji.

Zatem czy to oznacza, że każde naciśnięcie wyłącznika światła powoduje przesył danych do chmury i z powrotem, po to aby żarówka się zaświeciła? Nie. Oznacza to tylko tyle, że producenci będą wciąż tworzyć urządzenia wymagające połączenia internetowego. Mimo tego, istnieje szansa na zbudowanie jakiegoś nowego połączenia wspierającego domowe systemy. Wciąż będzie to jednak bazowało na połączeniu internetowym…