Uwaga, (nie)bezpieczeństwo! Marzec 30, 2016 – Posted in: Internet of Things

Jeśli ktoś 20 lat temu powiedziałby Ci, że przez telefon można ukraść hasło do poczty internetowej albo pobrać odciski palców rozbawiłoby Cię to. ‘Naoglądał się science- fiction…’ Ale dziś, jeśli usłyszysz, że hakerzy mogą użyć Twojej mikrofalówki, żeby włamać się na Facebook’a – zapewne spanikujesz i szybko wyciągniesz wtyczkę.

Witamy w świecie Internetu rzeczy!

Plusy/minusy
Inteligentne urządzenia wkraczają w każdy aspekt naszego życia. Jest wiele zalet – możemy robić rzeczy, o których wcześniej nawet nie śniliśmy. Ale istnieją też oczywiście te złe strony. IoT staje się niesamowicie atrakcyjnym celem dla hakerów. Im więcej połączonych urządzeń, tym więcej dróg do popełnienia przestępstwa. Jeśli ktoś szybko nie postara się rozwiązać tego problemu, będziemy musieli stanąć twarzą w twarz z nieuniknioną katastrofą.
Wyobraźmy sobie, że na atak narażone są kamery monitorujące małe dzieci. Włamanie się do tego typu urządzenia pozwoliłoby hakerowi na obserwowanie domu i jego mieszkańców, i ułatwiłoby to fizyczną kradzież.
Innym przykładem mogą być technologia pozwalająca na komunikowanie się między samochodami. Jeśli zabraknie odpowiedniego zabezpieczenia hakerzy będą mogli przejąć kontrolę nad pojazdami. Nie będzie dla nich trudne zdalne otworzenie zamków w drzwiach, czy nawet wyłączenie auta podczas jazdy.

Czy ktoś się tym przejmuje?
Sprawa bezpieczeństwa spowodowała wzrost liczby sojuszników na rynku IoT. Całkiem spora grupa firm zajmujących się tą technologią, włącznie z Vodafone, założyła fundację non-profit. Ma ona być odpowiedzialna za weryfikację stopnia narażenia na atak urządzeń podłączonych do sieci oraz zapewnić wsparcie dostawcom internetu oraz jego użytkownikom. Internet of Things Security Foundation ma nadzieję zwiększyć świadomość zagrożenia i zachęcić producentów do rozwiązywania tego problemu już na poziomie sprzętowym. Inne firmy koncentrują się na stworzeniu platformy, która pozwoli dużym sieciom urządzeń IoT na wzajemną identyfikację i autoryzację w celu wzmocnienia ochrony. Prowadzony są także badania naukowe na temat tego, jak zwiększyć bezpieczeństwo za pomocą połączenia inteligentny produkt – smartfon.

Co jeszcze trzeba poprawić?
O ile w miarę zaczęto sobie radzić z bezpieczeństwem samych urządzeń Iot, o tyle nie do końca przekłada się to na bezpieczeństwo środowisk, w których te urządzenia pracują. Produkty smart  są zawsze połączone i zawsze włączone. W przeciwieństwie do sprzętu kontrolowanego przez człowieka, przechodzą one tylko raz przez proces uwierzytelnienia – wystarczy jednokrotnie wpisać PIN, żeby jakieś urządzenie połączyło się z bramką lub hubem. Dlatego należy skupić się na wprowadzeniu dodatkowych zabezpieczeń na te właśnie bramki w celu zwiększenia pewności, iż nasze dane są dobrze chronione.

Jedno jest pewne, IoT stanie się ważną częścią naszego życia bardzo szybko. Zatem bezpieczeństwo w świecie internetu rzeczy będzie jednoznaczne z naszym bezpieczeństwem. Czy zdołamy okiełznać najszybciej rozwijającą się technologię XXI wieku? Miejmy nadzieję, że tak.